Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
WITTGENSTEIN SFORMATOWANY LITERACKO 2
Wittgenstein pisze, że ”Niekiedy zdanie staje się zrozumiałe tylko wtedy, gdy czyta się je we właściwym tempie. Wszystkie moje zdania należy czytać powoli”. Muzyczność jest czymś co organizuje te zdania w tempie moderato lub andante.
Czyżby filozof tworzył swoiste partytury, możliwe do odczytania muzycznym, ale i poetyckim kluczem. Może „Traktat” jest jedną, wielką metaforą czegoś co po prostu nie rozumiemy. Zrozumienie przychodzi dopiero wtedy, gdy zmienimy perspektywę na rzecz poezji.
Instynkt poetycki jest chciwy. Stawia na sens i znaczenia a nie na efekt. Mówiąc przejmujemy funkcję słowa. Wartościowanie słów – napięcia między znaczeniami. Jestem tym, co mówię. Jestem tym, co mnie mówi. Słowo tworzy człowieka. Słowo zagarnia człowieka. Słowo zagraża człowiekowi.
© Ewa Sonnenberg