Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
| Cechy | |
| format | 18,0 x 18,0 cm |
|---|---|
| rok | 2011 |
| strony | 136 |
| oprawa | broszurowa ze skrzydełkami |
| ISBN | 978-83-60881-22-4 |
| wydanie | 1 |
| zdjęcia | Joanna Kamieńska, Paulina Kowalska |
| redakcja | Katarzyna Banach, Ewa Jachimek, Adrian Sroka |
| korekta | Katarzyna Banach, Ewa Jachimek, Anna Nowakowska |
| wydaw-nictwo | FORMA |
Paweł Orzeł
Utwór Ostatnie myśli można nazwać powieścią genezyjską. Chodzi jednak o co innego niż w romantycznej „Genezis z Ducha”. Genezis u Pawła Orła nie jest z ducha, lecz jak najbardziej z ciała, z materii czy – najlepiej – z przejawów istnienia dostępnych zmysłom człowieka.
Są to właściwie miniprzejawy, zaledwie rozpoznawalne, trudne do zidentyfikowania, ujawniające w organizmie człowieka życie, czyli ruch. W dodatku w takich zwielokrotnieniach, w takiej ich ilości, że człowieka można utożsamić z całym wszechświatem.
Świadomość istnienia czegoś takiego nie może nie rewolucjonizować myślenia o człowieku, konsekwencje antropologiczne takiego myślenia w języku intelektualnym może nie dałyby się zmieścić.
Prezentacja Ostatnich myśli dokonuje się od początku w języku, który wolno byłoby kojarzyć z poetyckim językiem potoczności życiowej (jego charakterystycznym narzędziem jest antropomorfizacja), wspomaganym coraz intensywniej aluzjami do wszystkich innych sztuk, ze sztukami wizualnymi i dźwiękowymi na czele. W rezultacie forma ekfrazy staje się dominująca w narracji.
Genezyjska powieść staje się tym samym powieścią w pewnym sensie ekfratyczną. U dyplomowanego historyka sztuki to nie może dziwić.
Nawiasowy wariant tytułu lub podtytułu (sen nie przyjdzie) może oznaczać różności, na przykład przewrotną aluzję do formuły „śmierci nie ma” lub znaczenie dosłowne „sen nie przyjdzie”, bo on trwa, żyjemy w śnie, w naszej najbardziej potrzebnej poznawczości.
Powieść Pawła Orła jest przemyślana i wymyślna, wyrazista w swojej artystycznej oryginalności.
Henryk Bereza, Warszawa, lato 2011
recenzje, noty, wywiady:
--- "P(r)oza ciałem", eleWator, 1/2012
--- "Ciao ciało, ciao świecie", Lampa, 1-2/2012
--- "Ostatnie myśli", www.latarnia-morska.eu, 27.02.2012
--- "(Nie)świadomość na styku duchowości", www.papierowemysli.pl, 02.02.2012
--- "Człowiek, który nie śpi", www.papierowemysli.pl, 07.01.2012
promocje:
--- 09.05.2015 – spotkanie z Martą Zelwan (Krystyną Sakowicz) i Pawłem Orłem
--- 30.09.2014 – spotkanie autorskie z Pawłem Orłem
--- 10-13.05.2012 – III Warszawskie Targi Książki