nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

Bazgroły, 01.02.2021

2021-02-01 15:48

Nie zdumiewała mnie konstatacja, że postaci takie, jak Prospero, czy Konrad są potworami. Miałem sposobność wcielania się w nie na scenie i dzięki nim uświadamiałem sobie własną potworność. Także w tym znaczeniu, jakie nadaje poetom Franz Rosenzweieg. Ale to nie kojarzyło mi się z potworami z bajek czy baśni. Ten potwór, który włada przestrzenią i umysłami kraju, w którym żyję, ma powierzchowność podobną do aparycji tak zwanych przeciętnych Polaków, a nawet – rzekłbym – w bezpośrednim zetknięciu (zdarzyło mi się) całkiem sympatyczną. Jest jednak potworem groźniejszym niż Smok Wawelski. I ciężko mi myśleć o nim, kiedy pamiętam, jak szczerze przekazywaliśmy sobie w kościele znak pokoju. Bez cudzysłowu.

© Bogusław Kierc