nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

Bazgroły, 21.01.2021

2021-01-21 15:46

Patrząc na sypiący śnieg, zastanawiam się, z jaką prędkością (bez wiatru) opada jeden płatek i jak długą drogę przebywa od nieba do ziemi – akurat ten jeden płatek, niepodobny do żadnego (to już „naukowo” stwierdzono). Temu gapieniu się towarzyszy inne popatrzenie – na skocznię. Właśnie wyleciał z progu ten jedyny taki człowiek i przez parę chwil trwa (choć – leci) w powietrzu. Każda z tych paru chwil jest wyjątkowa. Człowiek unoszący się w powietrzu. Odejmuję świadomości to, co jest przyczyną tego lotu – i to, co jest jego („tymczasowym”) celem. Nie pamiętam swoich urodzin, wiem, że śmierć ma dokończyć tę linię lotu, ale wtapiam się w chwilę (w tę „ach, jedną chwilkę”) bycia żywym. Ulotnym, lotnym.

© Bogusław Kierc