Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
ROZWANDOWICZ JAN (1924-2016). Pułkownik Jan Rozwandowicz pozostawił w maszynopisie „Pękniętą młodość”, jest więc nadzieja, cień nadziei, że ktoś opublikuje relację Rozwandowicza, deportowanego wraz z matką Cecylią i siostrą Ireną. Rodzina Rozwandowiczów mieszkała w Słobódce koło Brasławia. Do 13 kwietnia 1940 roku.
W nekrologu Jana Rozwandowicza napisano, że nasz sybirak był „niewolnikiem pracy przymusowej”. To skądinąd trafne określenie: „Od lipca 1941 do maja 1943 pracował na budowie linii kolejowej Akmolińsk-Kartały w m. Adyr (rej. Atbasar, obw. celinogrodzki)”. Nie wymieniam innych zatrudnień Rozwandowicza, równie niewskazanych dla chłopca i równie wyniszczających.
[22 VI 2021]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki