Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
Krótka forma zdominowała osiemnastą książkę poetycką znanego poznańskiego animatora kultury i wydawcy, Jerzego Grupińskiego, pt. „Sposób na motyle” (Poznań 2018). Prawie połowa z pięćdziesięciu dwóch wierszy w niej pomieszczonych liczy nie więcej niż pięć wersów, a najkrótszy ma zaledwie dwie linijki. Poezji tej patronuje Julian Przyboś z przykazaniem „najmniej słów”, Lao Tsy i mistrzowie buddyzmu zen oraz krąg chrześcijańskiej tradycji. Autor napisał w posłowiu, że chodzi mu o widzenie „świata odartego z obrazu, który pokazują nam zmysły”, o „sny o motylu i obraz świata widziany motylimi oczami”.
Poeta próbuje dotrzeć do tajemnicy drogą medytacji. Jego miniatury to zapisy blasków epifanii, iluminacji, czystego, bezpośredniego i głębokiego doświadczenia. Spomiędzy symboliki słów, pojęć wyłaniają się kształty, kolory, zapachy. Otwiera się inne spojrzenie na rzeczy niespodziewane, gdy odczuwamy sprzeczności i rozmijają się intencje i skutki. Godzące przeciwieństwa paradoks i oksymoron uwalniają nas z więzienia utartych dychotomii.
To poezja wyciszona, pisana pogodą ducha i subtelnym poczuciem humoru. Niektóre utwory mają charakter mądrościowy, przypominają nieco aforyzmy, a nawet specyficzną postać fraszek. Często występują w nich motywy nocy i snu, światła i dnia, ciszy i milczenia. Poeta podejmuje na własny rachunek odwieczne i pojemne toposy i symbole, jak ogród, róża, drzewo, dom. Sporą rolę odgrywa w tych wierszach świat przyrody, a szczególne miejsce zajmują ptaki.
Pisanie wierszy to dla Jerzego Grupińskiego rodzaj mistyki i ponadkulturowej metafizyki. Czyni to z nadzieją i przekonaniem, że cały świat (także rzeczy materialne) ma głębszy sens, bo stoi za nim Ktoś. Jednocześnie poeta nazywa swoją czynność, z autoironią i przymrużeniem oka, „brudną robotą”, bo pisząc sprzedaje również „własne wnętrzności” (wiersz „Ars poetica”). Ot, magia przeciwieństw.
© Marek Czuku