nowości 2026

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PISMO SZYBKIE, Wchodzenie i wychodzenie

2016-05-31 11:20

Mogę wchodzić i wychodzić, sny puszczone wolno, wpuszczone do jawy, każdy obdarzony duszą, do której nikt się nie przyznaje, Melania Klein staje w bocznych drzwiach zamku Gormenghast, dziewiętnastowieczna dama w kapeluszu, schodzi po dwu schodkach, z tej perspektywy dwudziesty pierwszy wiek wydaje się niemożliwy, muszę zawrócić, nawet nie chce mi się mówić, co jest mijane, mamy tu do czynienia z przykładem osobliwego zjawiska projekcji w przeszłość, dzieje się to podczas zmniejszania się Księżyca, nie wyciągam wniosków, aby świadomość nie wprowadzała zakłóceń, wystarczy wygląd świata jak przed kataklizmem: niebo ciężkie, ciemnoszare, drzewa wyrzucają w powietrze wiatr, sąsiad wychodzi w gumowcach, chociaż jeszcze nie pada, bardzo nisko przelatuje helikopter i czytam na pozostawionym, oderwanym skrawku o trąbach powietrznych, o wirach, które mają tendencję do zakręcania, a nic nie porusza się ruchem wirowym samo z siebie, galaktyki, ciała niebieskie, też musiały zostać chociaż raz popchnięte, odwracam papier - z drugiej strony coś innego.

© Marta Zelwan