Karol Samsel Autodafe 9
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
Po blisko 4 latach hiszpańskich wakacji u mnie nastąpiła odmiana. Z Hiszpanii przeniosłem do Holandii, i to po raz trzeci. Kwatera pierwsza w Holandii znośna bardziej niż luksusowa, choć też morze i kurort, tyle że nie nad Morzem Śródziemnym ale nad Morzem Północnym, „w niskim kraju na morzem”, jak go złośliwie określają Niemcy z żabim kąciku. Dla nas Holandia, choć Holandia to tylko dwie prowincje pomarańczowego królestwa, dwie z dwunastu. Nie ma języka holenderskiego, jest niderlandzki. I jest także język narodu Fryzów – fries – fryzyjski, narodu liczącego około 400 tysięcy głów. Z ich przodkiem, z sukcesem, potykał się nasz Zbyszko z Bogdańca, o czym pisał mistrz Henryk Sienkiewicz. Fryzyjką rodem z Leeuwarden była Mata Hari – najsłynniejszy szpieg kobieta w historii.
© Tadeusz Zubiński