Karol Samsel Autodafe 9
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
copyright © http://kurzojady.blogspot.com 2016
Kolejna powieść o młodych ludziach starających się odnaleźć we współczesności? Skwierczę z uciechy, dajcie mi to, zaraz skrytykuję. Ale Emilia Walczak srodze mnie rozczarowała. Po dziesięciu stronach jad wyciekł bokiem ust, po dwudziestu czytałam już w dobrej wierze, zadowolona z autorki i bohaterów, którzy najpierw wydali mi się pretensjonalni i rozbabrani w swoich problemach pierwszego świata – ale przecież właśnie tacy mieli mi się wydać.
Walczak umieszcza Em. – przeintelektualizowanego wykładowcę filmoznawstwa i Czarną – młodą Żydówkę z polskiej, ale zachowującej tradycje rodziny – po pierwsze, w Bydgoszczy, po drugie, w pejzażu z autentycznych wycinków prasowych oscylujących wokół nacjonalistycznego kibolstwa i absurdalnych wyroków sądów, wśród komentarzy z forów internetowych. Litewski chamie, klęknij przed polskim panem. Swastyka hinduskim symbolem szczęścia. Pamiętacie? Pamiętamy. Em. postanawia zbadać ten świat przez kuriozalną, wystudiowaną identyfikację – zostaje kibicem Widzewa Łódź na przekór kibicom Zawiszy Bydgoszcz. Kibicem analizującym, wykształconym, obchodzącym w przerwach między meczami rocznicę premiery „Ostatniego dnia lata”. „Zwycięskiego gola dla Widzewa strzelił Łotysz. Pewnie protestant. Czy to wypada tak cieszyć się nam w Polsce białej i chrześcijańskiej? Że jakiś Rusek w żydzewskich barwach pobił warszawian, których dziadkowie zapewnie walczyli w powstaniu?” Czarna walczy w przeciwnym narożniku, jest łatwym celem i nie musi prowadzić żadnych tożsamościowych eksperymentów: wyrazista Żydówka z pielęgnującej korzenie rodziny, brana za Rumunkę, Arabkę, do tego lesbijka. Emilia Walczak tworzy dla swoich bohaterów gęstą siatkę kulturowych i historycznych odniesień, pozwala im trochę powerteryzować, trochę zanurzyć się w cierpieniach młodego prekariatu o humanistycznej proweniencji i wrażliwych przesadnie sercach. Robi to wszystko z umiarem i wyczuciem, rzekłabym wręcz: z talentem. (...)
Olga Wróbel
Emilia Walczak Hey, Jude! – http://www.wforma.eu/hey-jude!.html