Nowości 2021
Nowości 2020

2020. Antologia współczesnych polskich opowiadań

Andrzej Ballo Made in Roland

Roman Ciepliński Ukryte myśli

Krzysztof Ćwikliński Nocny gość

Anna Frajlich W pośpiechu rzeka płynie

Jarosław Jakubowski Wojna

Zbigniew Jasina Inaczej przemijam

Jolanta Jonaszko Portrety

Paol Keineg Powrót do Bretanii

Bogusław Kierc Płomiennie obojętny (o chłopcu, który chciał być Bogiem)

Andrzej Kopacki Sonety, ody, wiersze dla Marianny

Yvon Le Men Tu i tam

Artur Daniel Liskowacki Hotel Polski

Marek Maj Teorie naiwne


Dariusz Muszer Córka męża i córka żony

Dariusz Muszer Księga ramion deszczu

Uta Przyboś Wielostronna

Karol Samsel Autodafe 3

Tomasz Stefaniuk Małpka Koko i inne wierszyki dla (nie)grzecznych dzieci

Bartosz Suwiński Nawie

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy II

 

"Prozopoezja", www.papierowemysli.pl, 27.09.2011

Recenzje » Recenzje 2011 » "Prozopoezja", www.papierowemysli.pl, 27.09.2011

copyright © www.papierowemysli.pl 2011

Wydawnictwo Forma uporczywie wprowadza na rynek kolejne pozycje o trudnej do zaklasyfikowania przynależności gatunkowej. Można nazwać tę konwencję „prozą poetycką” albo „poezją prozatorską”, w której mamy do czynienia z przedziwnymi hybrydami literackimi, na dowód śmiałej tezy, że granice międzygatunkowe rozmywają się, zanikają. Ale ile w lekturze tych książek satysfakcji, ile odkrywania nowych światów, o których kartografom i krytykom literackim się nie śniło!

W ten rozmyty nurt doskonale wpisuje się tomik Tomasza Majzela zatytułowany Opowiadania w liczbie pojedynczej. Sam tytuł już zwiedzie na manowce niejednego czytelnika-konkwistadora. Czy chodzi o jakąś tajemniczą liczbę pojedynczą liczby mnogiej, czy też może o sposób narracji? Odpowiedzi na to pytanie nie ułatwia wcale to, że wcale nie mamy do czynienia z tym, na co by wskazywał tytuł, czyli ze zbiorem opowiadań. Sięgnijmy na chwilę do posłowia autorstwa Anny Kapuścińskiej: „...to zbiór skomponowany z migawkowych anegdot, garstki wierszy, pojedynczych opowieści, ale także rozbudowanych, niemal samodzielnych mikrocykli. Wszystkie teksty łączą utrwalone w nich stany: zwykłość, monotonia, samotność, beznadzieja, lęk, zakłopotanie, niepewność, niespełnienie. To figury wewnętrznego napięcia lub duchowej erozji współczesnego człowieka, wplątanego w tryby ekonomiczno-społecznej machiny, wtłoczonego w rzeczywistość skompresowaną do małomiejskich kwartałów, uwikłanego w mitopodobne złudzenia kultury masowej, w konsekwencji – egzystencjalnie nienasyconego, tragicznie rozdartego między życiem a śmiercią, oczekiwaniem a pustką”.

Zatem mamy do czynienia z bohaterem typu everymana, który w cyklach anegdotycznych funkcjonuje pod imieniem Sebastiana. Tenże Sebastian obraca się w zamkniętym kręgu bohaterów, mieszkańców osiedla – wiodących swoje proste, zrutynizowane życie pełne powtarzających się czynności. Przed tym nie ma ucieczki, nie można nawet ukryć się w swoim wnętrzu, bo „Sebastian uważa, że każdy ma w sobie jakiegoś Sebastiana. I go dusi”. Galeria postaci przewijających się przez strony książki odsłania pozory różnorodności, lecz tak naprawdę Sebastian jest zarówno niespełnionym Literatem, jak i kioskarzem nieczytającym gazet, ale także i tajemniczą kobietą, co to chodzi po Nowopolu i rozmawia na głos sama ze sobą...

Ten rozedrgany obraz zachowuje jednak swój porządek, różnorodność środków wyrazu nie zakłóca wewnętrznej spójności. Także pod względem językowym – właśnie w tej kategorii poeta Tomasz Majzel bez kompleksów staje w szranki z prozaikami czystej konwencji. Jednocześnie autor unika błędów innych kolegów po piórze, którzy stawiając na piedestale język metafor i impresji niejako tracą z oczu potrzebę linearności fabuły i zachowania struktury opowieści. Pisząc prozę, opowiadamy jakąś historię, jesteśmy gawędziarzami od wieków snującymi wątki przy tysiącach ognisk. Pisząc poezję, zazwyczaj chodzi nam o oddziaływanie słowem, a nie historią. Tomasz Majzel nie wpada w pułapkę tej pozornej sprzeczności – jego Opowiadania w liczbie pojedynczej zachowują elementy obu języków. I dlatego też ta prozopoezja ma szansę uwieść każdego czytelnika.
Krzysztof Maciejewski


Tomasz Majzel Opowiadania w liczbie pojedynczejhttp://wforma.eu/183,opowiadania-w-liczbie-pojedynczej.html

  • Dodaj link do:
  • facebook.com