Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
copyright © http://ujrzec-slowa.blogspot.com 2015
Gdy w moje ręce trafiła książka z serii Piętnastka, nie wiedziałam czego się spodziewać, ani jak ja odbiorę tę pozycję. Bo gdy trzeba czytać między wierszami, to wiele osób sobie taką lekturę odpuszcza. Ale nie ja!
"Osiem" to zbiór opowiadań, bohaterami których są psychopatyczni mordercy manipulujący osnową opowieści, anioły i demony, szekspirowscy protagoniści, zadziwiające istoty prowadzące długie, mailowe dysputy oraz zwykli ludzie. I wszyscy oni mają do przekazania własną prawdę.
Oprócz ośmiu opowiadań, czytelnik będzie miał nie lada gratkę, gdyż może zatrzymać się na dłuższą chwilę przyglądając się ośmiu rysunkom. Nie są to zwykłe bohomazy, czy jakieś malunki tworzone na szybko – przynajmniej ja tak je postrzegam. Są dość drastyczne i posiadają wiele znaczeń, w każdym szczególe danego rysunku. Należą do tych drastycznych i dość kontrowersyjnych, czuję się tak jakby wyszły z jakiegoś koszmaru sennego i zostały przemielone przez maszynkę do mięsa. Z zaznaczeniem, że naprawdę mi się podobają.
Zawsze będę to powtarzać: antologie (nawet tak krótkie), mają to do siebie, że nie wszystkie teksty kochamy tak samo. Każde z opowiadań to dosłownie kilka stron zapisanych słów znajdujących się na formacie 15 cm x 15 cm (w końcu to seria Piętnastka). Kiedy zaczniesz się zagłębiać w pierwszych słowach, już będziesz wiedzieć, że poszczególne słowa musisz rozdrabniać na małe kawałki i wysublimowanym gestem umieszczać je w swoich myślach. Tak, zebrało mi się na poetyckie pisanie, ale i tak nie dorównuję w zamyśle i sposobie przekazania myśli, Panu Krzysztofowi.
Potwór i drzewo i Ulica portretów to moje dwa ulubione opowiadania, ale nie mogę wam zdradzić tego, o czym one są. Naprawdę są to teksty, które musicie sami poznać. Mogę zaręczyć, że mózg wam wybuchnie. Jednak takich eksplozji więcej proszę! Wiem, że nie jeden raz wrócę do tych opowiadań. Mam nadzieję, że wy również się przekonacie do krótkiej, niecodziennej formy i odnajdziecie przyjemność w tej mini antologii.
Adriana Bączkiewicz
Krzysztof Maciejewski Osiem – http://www.wforma.eu/189,osiem.html