Karol Samsel Autodafe 9
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
| Cechy | |
| format | 18,0 x 18,0 cm |
|---|---|
| rok | 2012 |
| strony | 174 |
| oprawa | broszurowa ze skrzydełkami |
| ISBN | 978-83-60881-87-3 |
| wydanie | 1 |
| zdjęcia | Jarosław Dąbrowski, Anatol Ulman |
| redakcja | Paweł Nowakowski |
| korekta | Agata Borowicka, Anna Nowakowska |
| wydaw-nictwo | FORMA |
| wydano z | Książnica Pomorska |
| e-book (ePub, mobi) ISBN | 978-83-66180-91-8 |
| e-book online | www.ibuk.pl |
Anatol Ulman
Gdzie leży Koszałkoopałkolin? Czy brzmieniowe podobieństwo jego nazwy do nazwy pewnego miasta na Pomorzu niesie też ze sobą inne podobieństwa? A w takim razie o narodzinach jakiej uczelni – poczętej w dziwnych i niezbyt cnotliwych okolicznościach – tutaj mowa? Kim są członkowie tajemniczego stowarzyszenia Congregatio Felix Stultitia? Jaką sprawę ma do narratora Procurator Wydziału Karno-Literackiego Krajowej Procuratury? I dlaczego wróciła do niego Cigi de Montbazon?
Jedno wiadomo: Anatol Ulman wraca – w pełni dawnej formy. A że to forma groteski? W tej czuje się najlepiej. Jego nowa książka łączy w sobie poetykę zjadliwego felietonu z liryką, satyryczną werwę z aurą surrealizmu, bezkompromisową publicystykę z grubym żartem, a formę powieści z kluczem ze stylem erudycyjnego traktatu o współczesności.
Ta powieść kipi energią, zadziwiającą jak na autora w tym wieku – którego zresztą nie tylko nie kryje, ale i czyni zeń broń w swych bojach z fałszywą młodością – zaskakuje językiem, tyleż śmiałym, ocierającym się o wulgarność, co poetyckim. Prowokuje lekkością w podejmowaniu spraw wagi ciężkiej, oraz pewnością siebie, która za nic ma autorytety, opinie salonów i środowiskowe świętości.
Tak, ta powieść może się nie podobać i drażnić, bo też i chce irytować, budzić sprzeciw. Wobec przedstawionego w niej świata. Jest zresztą – wbrew pozorom – prozą niewesołą, gorzką, skłaniającą do refleksji, wołającą o myślowy ład i etyczny porządek. Cóż, rosnąca pozycja głupoty w świecie – zwłaszcza, gdy to świat nam bliski – może być w opisie zabawna, lecz że to diagnoza groźnie prawdopodobna budzić powinna poważny niepokój.
Artur Daniel Liskowacki
recenzje i noty:
--- "Cigi de Montbazon i Robalium Platona", Topos, 1-2/2013
--- "Nie-Platońska tragikomedia", eleWator, 1/2013
--- "Powszechne zgównienie", www.papierowemysli.pl, 12.09.2012
--- "Koniec uniwersytetu?", Kurier Szczeciński, 09.08.2012
--- "Cigi de Montbazon i robalium Platona", www.latarnia-morska.eu, 30.05.2012
--- "Anatol Ulman czyli... najciemniej pod latarnią", Kultura koszalińska, almanach 2011
promocje:
--- 18.04.2012 – spotkanie autorskie z Anatolem Ulmanem ("Szczeciński Przegląd Literacki FORMA", edycja 12)