nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

BŁĘDNIK ONLINE, O czym nie pisać?

2015-10-03 18:22

O czym nie pisać?  Pytanie to wydaje mi się palące, bo czyż nie narzuca nam się zewsząd tysiąc rzeczy i tematów zbytecznych? Przed chwilą spoglądałem na przykład na nie włączony jeszcze monitor mego komputera i zacząłem myśleć o lustrzaności tegoż, a dalej, chyba zbytecznie, o lustrach w ogóle, o Perseuszu, co miał lustrzaną tarczę oraz o magicznym zwierciadle Twardowskiego, w którym sławny czarnoksiężnik, na prośbę króla Zygmunta Augusta, wywoływał ducha Barbary Radziwiłłówny. Następnie zacząłem się gapić na lampę u sufitu i zjawił mi się w głowie niekonieczny mit  o lampie Aladyna, potem legenda o  Psyche, która wbrew przestrodze poświeciła na swojego nocnego kochanka Erosa lampką oliwną i w tej samej chwili kochanka utraciła. Rozważając te drobiazgi, myślę też o samym myśleniu – i to jest dopiero temat! No i wyobraża mi się rzeźba Rodina „Myśliciel”, a potem wprasza się słowo „myśliwy”, które związane jest etymologicznie z „przemyślnością” i „przemysłem”. I tak dalej. Te wszystkie wątki tłumem pchają się na mnie, nagabują mnie o chwilę uwagi, ja o nich wolałbym oczywiście nie pisać, ale jak widać piszę… Rozpacz.