Anioł - Aniołowie?
Alfredowi Wierzbickiemu
Nie wiem, czy jest ich wielu, czy tylko ten jeden
Anioł Stróż, wspomożyciel, co czasem przybiera
kształt widzialny, a może przebiera się w ludzi
znajomych i tych, którzy klepią swoją biedę
w ukryciu, ale nagle spotykam ich; nieraz
bywali mi najbliżsi; nie, żebym się łudził
ich zjawieniem anielskim, czy ziemskim powabem,
lub ich starczą mądrością – spotykam ich wtedy,
kiedy są mi potrzebni do pomocy, może
do wzmocnienia miłości, kiedy mam za słabe
serce i nie potrafię być na miarę biedy
bycia tym, który co dzień wdycha Tchnienie Boże.
© Bogusław Kierc