nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PISMO SZYBKIE, Życie snów. Bardzo dużo ludzi porusza się bardzo szybko

2019-09-06 18:24

Bardzo dużo ludzi porusza się bardzo szybko. Czuję lęk w tej półprzezroczystej klatce o szybach mocno zamazanych. W zamkniętej przestrzeni, wielkiej jak pałac, lęk pojawia się i znika. Podobno to normalne, mówi się w grupce ludzi, którą mijam. Wszyscy są w klatce.Trzeba, żeby lęku nie było, mówią, ale jeśli jest, to normalne. Trzeba mu pomóc zniknąć, ale nie bać się go.Takie urywane myśli otaczają mnie z wszystkich stron, słyszę je, wszystko tu, w zamknięciu, dzieje się szybko jak w panice. O jedno spojrzenie dalej, przy dobrym  wzroku, który przenika ściany, jest miejsce złoto-błękitne, odległa kraina z żółtym środkiem i niebem w błękicie. Złoto słońca jest tam ciężkie, błękit wydaje się gęsty, barwy te są ciemniejsze niż oglądane z otwartych powierzchni, tak rzadko są oglądane, że jeszcze nie wyblakły, jeszcze nie zostały wypatrzone.

© Marta Zelwan