Karol Samsel Autodafe 9
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
Jestem bazą danych odtwarzaną w różnych rejestrach znaczeń.
Jestem wszystkim, co nie jest żadnym faktem.
Co łączy te kolejne ogniwa muzyki, słów, aranżacji? Samotność. Nostalgia. Smutek. Samotność kogoś jakby poza tym światem. Do kogo szuka drogi ta samotność?
Czy David byłby dobrą żoną?
Rok 2003. Rok ujrzenia i wejrzenia. W siebie.
To Bowie jest publicznością. Słyszę go do teraz. Mam w sobie ten krzyk. Zaskoczona?
Czy moja mała dziewczynka w komunijnej sukience była przedłużeniem tych wszystkich małych zagubionych dziewczynek z piosenek Bowiego?
Anioły? Bowie zawsze był optymistą...
Gdy wyrwano mi serce jego tajemnica stała się czymś strasznym. Nie umiem sobie z tym poradzić.
Nie wiem w czyim imieniu woła nas wiatr. Woła, nawołuje. Scala się z ciałem.