nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PRÓBY ZAPISU, Robimy różne głupoty

2018-01-08 14:18

Przepadło zdanie, które zapisałam tydzień temu na żółtej kartce. W zamyśleniu każde słowo powtarza się jak mantrę – w głowie albo na styku linii biodra i niczego, w piwnych oczach, w akcentach środka. Rezonujemy i patrzysz na mnie przez zadymione szkła okularów. Wydaję się jakaś ponura, z resztą na opuszkach palców mam resztki kremu czekoladowego. To jakby odbiera mi miano ponuraka, ale dodaje też innych cech. Godzę się z przeszłością. Jak zawsze. Chcę przez to powiedzieć, że niedawno wróciłam ze spaceru, patrzyłam z łagodnością na niebo, szukałam wiatru. Paddy powiedział, że mam poczekać. Czekam.

© Małgorzata Południak