Gustaw Rajmus Królestwa
Karol Samsel Autodafe 8
Gustaw Rajmus Królestwa
Karol Samsel Autodafe 8
Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy
Edward Balcerzan Domysły
Henryk Bereza Epistoły 2
Roman Ciepliński Nogami do góry
Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3
Anna Frajlich Odrastamy od drzewa
Adrian Gleń I
Guillevic Mieszkańcy światła
Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra
Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji
Zdzisław Lipiński Krople
Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden
Tomasz Majzel Części
Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła
Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta
Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu
Karol Samsel Autodafe 7
Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III
Marek Warchoł Bezdzień
Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane
POGONOWSKA ANNA (1922-2005). Tom wierszy dedykowany Eugenii z Gadzinowskich Pogonowskiej. To dobrze, iż poeci (włącznie z ETD) pamiętają o swoich matkach.
Nie mam szczęścia do Anny Pogonowskiej („Tęczuje ropa mojego popiołu”), chybiam z lekturą jej tekstów: „Włos kosmosu schwytałam i ciągnę / Aż roznieci rozgałęzi mnie tchnienie”, „Wolę twój malowany kształt swym bezsnem darzyć”, „Zimną sierść łąki wełni kwiat”, „A kiedy noc zawyje, gdy miecz nas przeszyje, / Kiedy nicość wężową, lśniącą nagnie szyję”, „Życia więcej niż życia / Pożądali za życia”.
Urzekły mnie ponadto „kosmiczne ordynki kapusty” i „bezwonne skóry kwiatów”. Najdłużej jednak medytowałem nad następującym dystychem Pogonowskiej:
Schizofreniczne twarze
Palą wszystkie ołtarze
Przepraszam za rymnięcie (kosmiczne i schizofreniczne), ale ów dystych musiałem uwzględnić.
Anna Pogonowska: „Gąszcze”. Czytelnik, Warszawa 1961, s. 113
[5 XII 2015]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki