Nowości 2017

Krzysztof Gryko Kontrapunkt

Lech M. Jakób Rzeczy

István Kemény Programy w labiryncie

Janusz Kryszak Nieme i puste

Joanna Lech Piosenki pikinierów


Dariusz Muszer Pole Czaszek

Cezary Nowakowski, Jakub Nowakowski Błogosławieni

Ewa Sonnenberg Wiersze dla jednego człowieka

Paweł Tański Glinna

Miłosz Waligórski Długopis

Zbigniew Wojciechowicz Dulszczynea

Marta Zelwan Graffiti

 

Nowości 2016

Marek Czuku Igły i szpilki

Tomasz Dalasiński Nieopowiadania

Krzysztof T. Dąbrowski Anomalia

Jan Drzeżdżon Pergamonia

Tomasz
Hrynacz Noc czerwi

Anna Kaniecka-Mazurek Kobieta/Mężczyzna. Niepotrzebne skreślić

Bogusław Kierc Karawadżje

Wojciech Klęczar Wielopole

Zbigniew Kosiorowski Kamień podróżny

Artur Daniel Liskowacki Ulice Szczecina

Mirosław Mrozek Odpowiedź retoryczna

Małgorzata Południak Mullaghmore

Dorota Ryst Sample story

Karol Samsel Jonestown

Alan Sasinowski Szczery facet

Grzegorz Strumyk Kra

Łukasz Suskiewicz Mikroelementy

Paweł Tański Kreska

Maria Towiańska-Michalska Z Ameryką w tle

Miłosz Waligórski Kto to widział

Andrzej Wasilewski Jednodniowy spacer po dwudziestu kilku głowach


City 3. Antologia polskich opowiadań grozy
 

BŁĘDNIK ONLINE Macieja Cisły

  • BŁĘDNIK ONLINE, Tako rzecze Leon Syn

    2017-06-18 08:41

    „Od samej Warszawy do samej Szprotawy

    Jedno serce bije o naszej Warszawie

    Warszawa jest piękna ze swoim widokiem

    Gdyż Wisła przepływa malowniczym krokiem

    I Pałac Kultury trzydziestopiętrowy

    My się radujemy jest naszym symbolem”

     
  • BŁĘDNIK ONLINE, Od poezji do filozofii i z powrotem

    2017-06-07 09:47

    W praczasach filozofia bywała poezją, wiadoma to rzecz. Mędrcy wedyjscy, chińscy, biblijni, greccy, hebrajscy nieraz pisali miarą i w natchnieniu. W Europie drogi umysłu i serca, filozofii i poezji rozchodzą się około VI wieku pne., wraz z wyczerpaniem pierwotnej wiary w mity. Schodzą się ponownie w okresie romantyzmu, kiedy to przemądrzały Rozum traci wiarę, że uda mu się kiedykolwiek  wygrać wyścig ze światem, ogarnąć i przeniknąć tak zwaną Całość.

  • BŁĘDNIK ONLINE, Teleologia

    2017-06-05 08:18

    4 czerwca 2017. Na miejsce topoli, co zjechała do Wisły wraz ze skarpą, która się osunęła (pod Józefowem), znalazłem sobie inne osobiste „drzewo świata”, solidną i oddaloną od linii brzegowej brzozę. Dziś oparty plecami o tę nową „axis mundi”, długo obracałem w głowie pewien swój stary wiersz, próbując zastąpić w nim niektóre rymy niedokładne przez dokładne. Asonans, jeśli nie jest umyślny, sygnalizuje niedostatek kompetencji warsztatowych autora. 

  • BŁĘDNIK ONLINE, Cóż po poecie?

    2017-06-01 18:40

    „Nie wiem doprawdy, cóż po poecie w czasie marnym?”, pytał Hölderlin w swej elegii „Chleb i wino”. Elegia ta powstała pod koniec XVIII wieku i od tamtej epoki szczególnie często ponawiana jest wątpliwość, czy warto jeszcze w ogóle służyć Muzom.

  • BŁĘDNIK ONLINE, Nie samym Fejsem człowiek żyje

    2017-05-22 14:14

    Umieściłem na Fejsbuku taki wpis: „Nie miłuje się tego, w czym nasza miłość owocu nie daje, powiada Szekspir. Otóż to. Szkoda czasu na obcowanie z ludźmi, z którymi nic nigdy nie stworzymy ani nie urodzimy”.

                Następnie zaczęło się komentowanie tej mojej notatki. 

  • BŁĘDNIK ONLINE, Czy nuda przytrafia się tylko nudnym ludziom?

    2017-05-17 09:14

    Nawet najciekawsze życie składa się z pewnej porcji nudy, prawda? Są jednak ludzie, którzy twierdzą, że nigdy się nie nudzą. 

  • BŁĘDNIK ONLINE, Mechaniczna myśl o charakterze reaktywnym

    2017-05-15 09:02

    Ulicą Zieloną krąży motorynka, arcyhałaśliwa zabawka, którą kupił sobie mieszkający tam młody człowiek. Ulica Zielona w Józefowie ma gładki asfalt, więc motorynka dobrze się tam czuje. 

  • BŁĘDNIK ONLINE, Leksykon rzeczy minionych i przemijających

    2017-05-15 08:53

    Znów kartkuję to znakomite kompendium, zredagowane przez Małgorzatę Szubert. Przeglądam „Leksykon” i co chwila natrafiam na hasła opisujące rekwizyty, które kojarzą mi się z epoką mego ojca. Oto na przykład „Laska spacerowa”: bez takiej właśnie laseczki Stefan Cisło nie ruszał się nigdy z domu. Potrzebował jej głównie do zabawy; maszerując, wywijał swoją trzcinką, lekką, zagiętą na końcu w półokrągły uchwyt.

    Z kolei „Bekiesza”. Ojciec miał w praczasach bekieszę (urodził się w 1887), a jakże; futro to nazywano w rodzinie „świtką kuracyjną”, bo nakrywano nim chętnie zaziębionych, a oni ponoć pod ową „świtką” natychmiast zdrowieli. 

  • BŁĘDNIK ONLINE, Ostrzeżenie przed zbyt swawolnym seksem w małżeństwie

    2017-05-11 18:01

    O tym, że słynne „Próby” pana Michała z Górki nie są wyłącznie genialne. 

  • BŁĘDNIK ONLINE, Polifrenia

    2017-05-04 09:15

    Bywają chwilę, że patrzę na świat jakbym nie sam to robił, jakby ktoś jeszcze patrzył we mnie przeze mnie.

  • Dodaj link do:
  • facebook.com