nowości 2025

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

POZWALAM SOBIE NA WIERSZ, 68

2022-09-23 16:09

Codziennie. Codziennie siedzę w pokoju. Codziennie siedzę sobie w pokoju – swoim. Mam, co mam, na co sobie zasłużyłem, na co sobie zapracowałem. Mój pokój jest mój – ma mój wyraz i skrojony jest pod moje wyobrażenie. Tyle sobie w nim dałem, ile odebrałem w imię jakiejś nieokreślonej mi równowagi. Mój pokój, moja równowaga. Nawet jeżeli równowaga znaczy chwiejność czy brak pewności. Czasem mówi się beztrosko o rzeczach mniej lub bardziej ważnych: „trochę mnie to kosztowało”. A ja się siebie pytam w pokoju, moim pokoju, tym właśnie, co tyle lat w nim i tyle starań i wyobrażeń... Ile? Ile mnie to kosztowało? A potem nie odpowiadam... Bo sobie mogę... nie odpowiadać.


recepcja*

pokoje od strony północnej, które
można wynająć, w których
się można powiesić albo
po prostu siedzieć
długo i nieruchomo,
ręce złożywszy na blacie,
przechodząc w fotografię,

ile kosztują?


* Tomasz Berrached, „manowce”, Łódź 2022


© Tomasz Majzel