Nowości 2020

Roman Ciepliński Ukryte myśli

Anna Frajlich W pośpiechu rzeka płynie

Zbigniew Jasina Inaczej przemijam

Andrzej Kopacki Sonety, ody, wiersze dla Marianny

Dariusz Muszer Księga ramion deszczu

Uta Przyboś Wielostronna

Karol Samsel Autodafe 3

 

Nowości 2019

Dejan Aleksić Jak to powiedzieć

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Bogusław Kierc Osa

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Artur Daniel Liskowacki Brzuch Niny Conti

Tomasz Majzel Osiemnasty

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Elżbieta Olak Otulina

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Turczyński Czasy i obyczaje. Wariacje biograficzne

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

"Album", www.fantasy-bestiarium.blogspot.com, 05.09.2013

Recenzje » Recenzje 2013 » "Album", www.fantasy-bestiarium.blogspot.com, 05.09.2013

copyright © www.fantasy-bestiarium.blogspot.com 2013

Krzysztof Maciejewski zajmuje się dziennikarstwem, publicystyką, krytyką literacką i pisaniem, oczywiście. W swoim „Albumie” porusza się doskonale w przestrzeni grozy miejskiej. Przedstawia nam dwadzieścia cztery opowieści o życiu, szaleństwie, przemijaniu, bólu, tęsknocie i potrzebie parcia naprzód. Dwadzieścia cztery metaforyczne historie, które mogłyby się przydarzyć każdemu z nas, choćby tylko w naszej głowie. To jest chyba w nich najbardziej przerażające.

Krótkie formy są wdzięczniejsze w odbiorze, a autor nie ma miejsca na zanudzenie czytelnika,  lecz mają też jedną poważną wadę – nie sposób je streścić bez spoilerowania. Żeby tego uniknąć, postanowiłam wyszczególnić to, co w Albumie dla mnie miało największą jakość, sens i logiczny porządek. Opowieści zawarte w „Albumie” są mocno zróżnicowane. Dostajemy do przeczytania ponad dwadzieścia, w większości krótkich, ale przez to nie mniej pasjonujących historii. Opowiadania są pełne metafor, dwuznaczności i odniesień do życia i popkultury. Właśnie ta różnorodność sprawia, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Ja zwróciłam szczególną uwagę na parę tekstów takich jak: „Haiku Orfeusza”, „Niebieskie wino”, „Śmierdząca inwazja”, „Cienie liści” czy „Pakt z Pierrotem”.

Teksty zawarte w zbiorze każdy może interpretować we własny sposób. Można je czytać wielokrotnie i za każdym razem wynosić z lektury inne wnioski. Autor często używa poetyckiego stylu i nawiązuje do baśni, legend, czy strachów czających się w naszych umysłach. Jednak styl ten nie jest natrętny, nie razi. Zauważalne jest, że kanwy horroru w żadnym razie nie hamują rozwoju jego opowiadań w kwestii zarówno ich idei, jak i bogactwa narracyjnego. Opisy i narracja Maciejewskiego doskonale obnażają ludzkie lęki, obawy i koszmary nurtujące nas na co dzień. Jeśli dodać do tego jeszcze piękną szatę graficzną, skrojoną w formie kwadratu książkę, to „Album” można polecić wszystkim wielbicielom dobrej, mrocznej prozy. Mamy szansę poznać prawdziwe oblicze Świętego Mikołaja czy Księcia z Bajki, dowiedzieć się czym zajmują się ziemskie koty i księżycowe stada koni.

Zdecydowanie polecam „Album” przede wszystkim osobom ciekawskim i z otwartym umysłem!
DarkLight


Krzysztof Maciejewski Album – http://www.wforma.eu/273,album.html

  • Dodaj link do:
  • facebook.com