"Fotoalbum", Kwartalnik, 1/2011
copyright © www.pismo.kwartalnik.eu 2011
Fotoalbum Tomasza Majzela mało mówi, choć dużo dotyka. Oszczędność słowa, samodyscyplina twórcy. Pewna programowa asceza, czasem aż do przesady. Jakby Majzel bał się powiedzieć za dużo, zdradzić, że wie, że poznał. Te wiersze-sentencje operują na pokładzie mocy płynącej z naturalnej intuicji, jako zwerbalizowane universum semanticum, w którym to spotykają się całe światy rzeczy nienazwanych – ponad tymi zapisanymi, poddanymi zamknięciu w słowie. Tom zaczyna się od tezy „Rzeczy proste”:
...ilekroć zaczynalibyśmy wszystko od nowa, zawszezaczynać będziemy od skomplikowania rzeczy prostych – od nazwania.
I tak właśnie musi być Majzel czytany – jako autor dążący do nazwani, poza którym jest jeszcze wiele nienazwanego. Trafić i zrozumieć może ten czytelnik, który wygeneruje w sobie patrzenie na słowo jako na substrat rzeczywistości, w której trzeba iść jednocześnie we wszystkie cztery strony.
Tomasz Majzel Fotoalbum – http://wforma.eu/43,fotoalbum.html
Fotoalbum Tomasza Majzela mało mówi, choć dużo dotyka. Oszczędność słowa, samodyscyplina twórcy. Pewna programowa asceza, czasem aż do przesady. Jakby Majzel bał się powiedzieć za dużo, zdradzić, że wie, że poznał. Te wiersze-sentencje operują na pokładzie mocy płynącej z naturalnej intuicji, jako zwerbalizowane universum semanticum, w którym to spotykają się całe światy rzeczy nienazwanych – ponad tymi zapisanymi, poddanymi zamknięciu w słowie. Tom zaczyna się od tezy „Rzeczy proste”:
...ilekroć zaczynalibyśmy wszystko od nowa, zawszezaczynać będziemy od skomplikowania rzeczy prostych – od nazwania.
I tak właśnie musi być Majzel czytany – jako autor dążący do nazwani, poza którym jest jeszcze wiele nienazwanego. Trafić i zrozumieć może ten czytelnik, który wygeneruje w sobie patrzenie na słowo jako na substrat rzeczywistości, w której trzeba iść jednocześnie we wszystkie cztery strony.
Tomasz Majzel Fotoalbum – http://wforma.eu/43,fotoalbum.html

