Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
Żeby już zakończyć te dywagacje: nie zapominam, że lalki są robione przez ludzi i nie chcę nadużywać interpretacyjnego entuzjazmu, prezentując prywatną angelologię lalkarstwa.
Ale właśnie. Może powinienem był powiedzieć, że przez lalkę przejawia się anioł i byłoby to bliższe stanu faktycznego?
Anioł jest duchem, więc jego cielesne emanacje – nawet te trzy, które jadły pod dębem, ugoszczone przez Abrahama – są przejawieniami (a to nie jest równoznaczne ze zjawami). A przecież wiadomo, że to byli aniołowie.
Czy właściwsze mogło by się okazać pytanie: co jest tą obecnością anioła, uprawniającą do pytania: kto? Odpowiedziałbym wówczas, że jest nią jakieś posłane „skądś”, odczuwalne jestem. Obszerniejsze od jestestwa, przez które się przejawia.
Ach, jakie to pokrętne i naciągane. A chciałem powiedzieć, że chodzi o coś, co jest dynamiką duchowej wzajemności „przywołującej” konkretne upostaciowanie, jak wtedy, kiedy robi się lalkę. Od idei inscenizatora, poprzez wizję scenografa, realizację w pracowniach modelatorskich, krawieckich, konstruktorskich, by wreszcie te wszystkie dotknięcia spotkały się w rękach aktora udzielającego lalce życia, które właśnie ona – paradoksalnie – powołała do istnienia. I to, czego przejawieniem jest lalka, to właśnie owo, przerastające i ją i lalkarza, jestem.
© Bogusław Kierc