nowości 2025

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

Bazgroły, 19.07.2017

2017-07-19 16:11

Kwestia dwunastu lat seksualnej abstynencji Prospera (jeśli rzeczywiście był seksualnym abstynentem) mogłaby być fascynującym tropem interpretacyjnym. Trudno orzec, że wyzwolił się od napierających sił popędu, że nie upominały się o swoje – choćby tylko – poranne erekcje.
Nie suponuję żadnych „zastępczych” zaspokojeń; nie chciałbym przekraczać granicy dyskrecji i zachować delikatność wobec intymnych tajemnic Prospera, nawet jeśli uznamy go tylko za postać fikcyjną. Pomysł „użycia” Mirandy jako „pokusy” dla Ferdynanda jest oparty na dynamizmie seksualnym.
Kiedy Kaliban mówi o Prosperze – „on sam ją nazywa”, brzmi to prawie tak, jakby powiedział: on sam ją używa. I brutalnie.

© Bogusław Kierc