nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

Bazgroły, 26.03.2020

2020-03-26 15:41

Idiotyzm „witania się” łokciami. Kikuty, albo parodia pingwinów. Jakby nie wystarczyło spojrzeć na siebie wzajem życzliwymi oczami. Pewnie za trudne. U „zamaskowanych” właśnie oczy są teraz wyrazistsze. Kiedyś nazywano oczy zwierciadłami duszy. Wszak i dusza ma oczy, o czym wiemy choćby z lektury „Hamleta”. To, że jest nieśmiertelna, wydaje się nader wątłym argumentem wobec konkretu tysięcy trumien. A jednak, wtopieni w tę cząstkę życia, jaką jeszcze mamy, nie fundujmy sobie przedwczesnej DESKOTEKI, czyli tańca śmierci. Niech nam, póki to możliwe, rzeczywiście zadnieje „dzień dobry” i zdatne będą nasze oczy „do widzenia”.

© Bogusław Kierc