nowości 2025

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

Bazgroły, 30.01.2020

2020-01-30 13:35

Andersen napisał bajkę o cieniu. Mój cień dopełnił siedemdziesięciosiedmioletniej wierności widzialnej pałubie ciała, z którym wypada mi się utożsamiać, akurat w teatrze, będącym pierwszym teatrem mojej inicjacji w tę sferę sztuki, czy – ściślej – bycia w misterium poznania (poznawania) siebie przez tę sztukę. W teatrze lalek, czyli (jednak) w teatrze naszych cieni (którymi są lalki). I właśnie tutaj reżyseruję przedstawienie według „Księżniczki na ziarnku grochu”. Mieszkam w teatrze. W nocy, wychodząc z łazienki przez ciemny korytarz, oświetlony zielonym światełkiem „exit”, na końcu korytarza zobaczyłem idącą ku mnie postać. Ciemną. Przestraszyłem się. To był mój cień. Pierwszy raz tak mnie przejęło spotkanie z cieniem. Szedł do mnie Ciemny On. Bałem się.

© Bogusław Kierc