nowości 2026

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

Dariusz Muszer, 123. Hannover, Wspólne pole

2018-11-27 20:25

Pewnego razu niedźwiedź i lis postanowili, że będą wspólnie uprawiać pole. W górskim lesie znaleźli polanę, którą w pierwszym roku obsiali żytem.

– Musimy się sprawiedliwie podzielić – rzekł lis. – Jeśli chcesz to, co na dole, ja wezmę to, co na górze.

– Zgadzam się – odparł niedźwiedź.

I tak lis otrzymał ziarno, zaś niedźwiedź korzenie. Nie za bardzo podobało mu się to, lecz lis powiedział, że tak się przecież ugodzili.

– Tym razem ja miałem zysk – ciągnął – lecz w następnym roku ty otrzymasz to, co na górze, ja zaś zadowolę się tym, co będzie pod spodem.

Na wiosnę lis zapytał niedźwiedzia, co sądzi na temat rzepy.

O tak, rzepa daje jeszcze więcej siły niż ziarno, uznał niedźwiedź, a lis był takiego samego zdania.

Kiedy nadeszła pora zbiorów, lis wziął bulwy rzepy, a niedźwiedź otrzymał tylko liście. I wtedy tak się rozzłościł, że od tej chwili nie chciał już słyszeć o spółkach z lisem i zaczął chadzać własnymi drogami.

 

© Dariusz Muszer

►oficjalna strona internetowa autora