Nowości 2020

Roman Ciepliński Ukryte myśli

Anna Frajlich W pośpiechu rzeka płynie

Zbigniew Jasina Inaczej przemijam

Andrzej Kopacki Sonety, ody, wiersze dla Marianny

Dariusz Muszer Księga ramion deszczu

Uta Przyboś Wielostronna

Karol Samsel Autodafe 3

 

Nowości 2019

Dejan Aleksić Jak to powiedzieć

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Bogusław Kierc Osa

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Artur Daniel Liskowacki Brzuch Niny Conti

Tomasz Majzel Osiemnasty

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Elżbieta Olak Otulina

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Turczyński Czasy i obyczaje. Wariacje biograficzne

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

MACHNIĘCIA, Dziennik oslański, 12 sierpnia, 3

MACHNIĘCIA Macieja Wróblewskiego » MACHNIĘCIA, Dziennik oslański, 12 sierpnia, 3

Żaglowiec Farm uświadamia dość oczywisty fakt, że Amundsen odkrywał ostatnie skrawka ziemi dla człowieka w warunkach jeśli nie mieszczańskiego luksusu, to na pewno wygody: niewielkich rozmiarów fortepian, umiarkowane zdobienia prywatnych kajut oficerów świadczą o potrzebie przebywania znakomitych śmiałków w przestrzeni naznaczonej piętnem kultury i cywilizacji.

Powrót z BygdØy w słońcu. Dziewczyny nieco zmęczone, ja raczej znużony.

Muzeum sztuki współczesnej położone na samym nabrzeżu z góry ma kształt żagla grotmasztu: składa się z dwóch niezależnych części połączonych nitką przejścia. Ogromne przestrzenie muzeum ,,pod żaglami” posiadają prace z warsztatów współczesnych artystów, choć przecież nie najnowszych: Warhol, Bacon. Dominuje prowokacja: manekin mężczyzny z przyprawionymi genitaliami, z krocza kobiety wystaje obuta w znoszony trzewik mocno owłosiona noga mężczyzny, przepołowione preparaty zwierząt domowych nurzają się w formalinie, porcelanowy król popu M. Jackson wraz ze swoim ulubionym gorylem spływają nieudawanym złotem.

Wychodzimy w słońce. Nowoczesna architektura nabrzeża Oslo jest zdecydowanie subtelniejsza i piękniejsza niż wynikałoby to z prac zgromadzonych w muzeum. Poza ciekawymi kształtami domów mieszkalnych, hoteli jest mnóstwo miejsca do spacerów i kontemplacji morza. Gdzieniegdzie zaskakuje nasze oczy rzeźba czy postument, który uwalnia miejską przestrzeń z monotonii i dusznej atmosfery. Idąc z muzeum w stronę twierdzy Christiania, wpadam stopą w sztuczny strumyk. Przede mną fontanna.

© Maciej Wróblewski

  • Dodaj link do:
  • facebook.com