nowości 2025

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

MAŁOMIASTECZKOWE ZRYWY, Nie jestem obrażalny

2018-07-07 11:32

Czasem coś napiszę, czasem ktoś to wyda, czasem ktoś to przeczyta.

Tak było i teraz. Owładnęła mną myśl, by po raz kolejny wiersze me pojawiły się w jakimś szacownym czasopiśmie literackim. Wysłałem więc kilka tekstów do jednego z takowych, jak mi się zdawało.

Cytując wieszcza: „Aplauz i zaakceptowanie”.

Wiersze rzeczywiście pojawiły się drukiem.

Jakież jednak było moje zdziwienie, kiedy okazało się, iż kilka miniaturek, które posłałem, zostało połączone w jeden wiersz... Pomiędzy niektóre wersy wstawiono ozdobne kropki, rozdzielając tym samym często wiersze, które pierwotnie stanowiły całość. Nie wspomnę o zmianie wersyfikacji czy wykorzystaniu tytułu jednego z wierszy, jako tytułu tej niby całości. Wykorzystanie, wykorzystaniem. Tytuł jednakże został drastycznie zmieniony. Jak drastycznie? Z „Nie(wy!)obrażalny” powstał „Obrażalny”...

Nie to, że się obraziłem, bo do obrażalskich (obrażalnych) nie należę, ale dla mnie cała sytuacja była Nie(wy!)obrażalna.

Nie obraziłem się, ale przyprawiło mnie to o Migotania komór sercowych na chwil kilka.

© Zbigniew Wojciechowicz