Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza
Konrad Liskowacki Pomurnik
Tomasz Majzel Święty spokój
Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne
Gustaw Rajmus Angst
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza
Konrad Liskowacki Pomurnik
Tomasz Majzel Święty spokój
Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne
Gustaw Rajmus Angst
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
Wracając w sobotę do Ostrołęki, na czwartym peronie w Tłuszczu szybko zauważam wiele śladów ludzkich wymiotów...
Świece, te, które wczoraj w Kadzidle wykorzystywano w konkursowej ceremonii „Kurpiowskie bajania”, zostały posypane przez...
Drażni mnie moment, w którym poeta zmienia się — w syrenę. To tak irytujące, że...
Nauka zrozumienia, prawdziwa filozofia spotkania, coś levinasowskiego, myślę — zacznie się chyba dopiero od...
Pisząc właśnie artykuł o Conradzie i Casemencie, dochodzę do smutnego wniosku, że zapewne — nie podpisałby Listu 34.
„Alchemia słowa” czy „Karafka La Fontaine’a” — zapisuję sobie, uzmysławiając sobie wczoraj, że...
Po wczorajszym wyznaniu odrobinę pocieszenia sprawia mi studiowanie dzienników Andersena, wypełnionych seksualnością.
Dopiero dziś kilka chwil przy dzienniku, wciąż w Kolonii, mieszkam w mieszkaniu Janka Czarneckiego.
Stalowe, wybielające się niebo, nie aż tak jednak, by puścić słońce i stać się czymś pochodnym niebu koloru ogolonej męskiej piersi.
Czy możemy powiedzieć dziś coś szczerze o pogorszeniu światowego wizerunku literatury?