Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
8 lutego 1985
Dużo ciemnych ludzi wokół. Obozujemy w lesie. Na żywym ogniu gotuje się jedzenie w zasmolonych kociołkach. Pewnego razu ktoś jednak ugotował zupę na lśniącej masce amerykańskiego samochodu Leona. Potem zepsuł jego telewizor. W obawie przed jego gniewem, porzucam to miejsce. Wracam do domu, dom pełen ludzi, są tu matki z dziećmi, pojedyncze osoby i pewien człowiek pracujący w Instytucie Atomowym, który rzadko opuszcza pokój. Gdy inni idą na plażę, zostaje i czyta swoje manuskrypty. Promieniotwórczością swoich zapisków zaraża cały dom i przez dwa tygodnie nie przyznaje się do tego. Zmuszony przez swoich zwierzchników, ostrzega nas o wiele za późno, zaraza promieniotwórcza jest już wszędzie, we wszystkich organizmach i produktach. Idę nad morze. I ono wydaje się zarażone. Po plaży plączą się patyki, fale niosą brunatną pianę. Ale widzę dalekich pływaków i kontrolującą łódź motorową, w jednym z pływaków rozpoznaję Franciszka – wtedy coś mnie nagle wrzuca do wody, zapominam, że nie umiem pływać, bo umiem, płynę aż za boje, zaczynam się bać i zawracam.