nowości 2025

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

PONIEWCZASIE. Bortnowski Roman

2022-10-02 15:37

BORTNOWSKI ROMAN (1924-2018). Najpierw przeczytałem pożegnanie Romana Bortnowskiego („ciężko skrzywdzony stalinowskim 1937 rokiem, / współbudowniczy i dyrektor Huty Warszawa”), nieco później zasiadłem do książki Bortnowskiego. I nie zawiodłem się, nie mogłem się zawieść. To relacja, którą trzeba przestudiować: „Stary lekarz, dowiedziawszy się, że matka jest Polką, opowiedział jej, że gdzieś koło 1940 roku spotkał na Wyspach Sołowieckich pewnego Polaka. Był to wysoki czterdziestokilkuletni blondyn, z chorą ręką i chorą nogą (czyli przypadłościami, na jakie cierpiał mój ojczym). Ponadto więzień ten wspominał, że po raz pierwszy do więzienia trafił jeszcze za caratu. Wszystko to idealnie pasowało do życiorysu Bronka!”.
Bronisław Bortnowski-Bronkowski nie powędrował do łagru, został rozstrzelany 3 listopada 1937 roku. W łagrach natomiast znalazła się jego żona, Stella Bortnowska. Do Bortnowskich postaram się wrócić. Do Bortnowskich, Białobrodzkich i Krajewskich.

Roman Bortnowski: „Z archipelagu pamięci”. Słowo wstępne Andrzej Friszke. Projekt okładki i opracowanie graficzne Beata Kulesza-Damaziak. Wydawnictwo Rosner i Wspólnicy, Warszawa 2002, s. 222

[2 VIII 2022]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki