Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
ETD. Z antykwariatu wziąłem powieść Jerzego Putramenta, posiedzę sobie nad Puciem. Jerzy Putrament pisał, że jest synem spolonizowanego Litwina i zruszczonej Polki, było to dla mnie bardzo poruszające wyznanie. Przy moich rodzinnych komplikacjach, które nie ułatwiały mi życia.
Rozmyślam ostatnio nad polszczyzną mojej unickiej matki („chustyna”, „ludyna”, „chwyłyna”, „kotyna”, „detyna”), nad dziko zachwaszczoną polszczyzną mojej matki Hrudnychy, a przecież za każdym razem nieodmiennie piękną. Wróciły do mnie jej „ciupata” (małe kurczęta, pisklęta), o których wszakże zdążyłem zapomnieć.
[25 I 2019]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki