Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Autodafe 8
Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy
Edward Balcerzan Domysły
Henryk Bereza Epistoły 2
Roman Ciepliński Nogami do góry
Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3
Anna Frajlich Odrastamy od drzewa
Adrian Gleń I
Guillevic Mieszkańcy światła
Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra
Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji
Zdzisław Lipiński Krople
Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden
Tomasz Majzel Części
Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła
Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta
Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu
Karol Samsel Autodafe 7
Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III
Marek Warchoł Bezdzień
Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane
IDZIKOWSKI ZYGMUNT ZENON (1884-1911). Przepraszam za moje rozliczne ułomności. Nie umiem na przykład czytać poezji, co najwyżej pogmeram w niej bez większego entuzjazmu. Za gmeranie również przepraszam, gmera się w spodniach, w kieszeniach spodni, w poezji zaś, choćby i przepastnej, trzeba się skupić na języku, na tym wszystkim, czym rozporządza autor:
Twarzą ściemniałą obracam się tam –
ku jakimś dalnym – oddalonym niwom – –
Nie wiem, czy ówdzie możesz być szczęśliwą
i nie wiem, czy tę co Ty tęskność znam –
alem jest oto – jak krwiste paliwo –
. . . . . . . . . . . . . . . .
I takie myśli mną idą tumanne –
rozpłomienione – zgiełkliwe we lęk –
że widzę się wykleńcem w gloriach pręg
sinych – na ściernia złożonego łanne –
w jakąś złocistość – niby wschody ranne – –
I oto jestem bolny echem dźwięk.
Wyeksponujmy „myśli tumanne” Idzikowskiego („myśli mną idą tumanne”), wyobrażam sobie, że Zygmunt Zenon Idzikowski mówi tutaj o natchnieniu, o przypływie natchnienia. Ale mogę się mylić. Ktoś inny (ktoś lepszy od ETD) powinien zgłębić „krwiste paliwo” naszego poety, ETD natomiast niech pozostanie przy dyrdymałkach. I przy sybirakach.
„Poezje Zygmunta Zenona Idzikowskiego”. Przedmowa, wybór, układ Henryka Juszkiewicza. Ozdoby graficzne Fr. Siedleckiego i E. Trojanowskiego. Kompozycja muzyczna Feliksa Starczewskiego. Nakładem Wydawnictwa „Sztuka”, Warszawa MCMXII, s. 142
[15 XI 2019]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki