nowości 2025

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

PRÓBY ZAPISU, Czułość albo brutalność

2016-12-12 15:09

A gdyby zapełnić szafy ludźmi. Na wiosnę i pozostałe pory roku. Stroje młodzieńcze, uliczne, śmiertelne w banalnie ciemnych barwach. Lekkomyślne na bla, bla, bla. Spacerujemy wzdłuż Shannon. Zaczepiają nas do trzeciego pokolenia. W oknach sąsiadki rozpływają się nad miękkością skóry, blaskiem włosów. Omijamy produkty z Chin wypełnione smutkiem, z pamięcią dziecięcych dłoni na szwach. A ty śmiejesz się, żeby utrzymać fason. Hipsterzy upychają niemodne ciała w reklamówki i porzucają przy śmietnikach. Na ulicy tłum różni się metkami, przepisami prania, składem, temperaturą, z jaką strach traci kolor. Krążenie nie ma w sobie nic przyjemnego oprócz życia.

© Małgorzata Południak