Książki z 2021

Andrzej Ballo Albowiem

Alina Biernacka Kiedyś, jednak. Wiersze wybrane (1977-2020)

Maria Bigoszewska Złodziejska kieszeń

Jarosław Błahy Zaklęty w szerszenim gnieździe

Nicolas Bouvier Na zewnątrz i wewnątrz

Roman Chojnacki Pasterz słoneczników

Roman Ciepliński Życie zastępcze

Wojciech Czaplewski Książeczka wyjścia

Marek Czuku Róbta, co chceta

Adrian Gleń M [małe prozy]

Małgorzata Gwiazda-Elmerych Zapojutrze

Tomasz Hrynacz Emotywny zip

Tomasz Hrynacz Pies gończy

Jarosław Jakubowski Bardzo długa zima

Jarosław Jakubowski Ciemna Dolina

Lech M. Jakób Ćwiczenia z nieobecności

Zbigniew Kosiorowski Zapodziani

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito

Bogusława Latawiec Nieoznakowany szlak

Ryszard Lenc W cieniu Golgoty

Artur Daniel Liskowacki Cukiernica pani Kirsch (wydanie 2)

Artur Daniel Liskowacki Eine kleine (wydanie 4)

Artur Daniel Liskowacki, Bogdan Twardochleb Przybysze i przestrzenie. Szkice o pisarzach szczecińskich

Joanna Matlachowska-Pala Bezpowrotne

Piotr Michałowski Dzień jest wierszem, świat kolorem

Dariusz Muszer Dzieci krótszej nogi Syzyfa

Marek Pacukiewicz Wieki średnie

Małgorzata Południak Podróżowanie w przestrzeni

Karol Samsel Autodafe 4

Grzegorz Strumyk Wyjście

Michał Trusewicz Przednówki
 

WĘDROWNICZEK, Kobieta na śmietniku

2021-11-04 15:18

4.10.21 Łódź / Warszawa
Oglądam w Teatrze Telewizji premierę dramatu Tadeusza Różewicza z 1968 roku „Stara kobieta wysiaduje”. W rolach głównych występują Ewa Dałkowska i Jan Frycz, a reżyserem jest Andrzej Barański. Muszę przyznać z pewną dozą zdziwienia, że mimo upływu półwiecza wizja autora „Niepokoju” jest nadal niezwykle aktualna i celna. Ale tego przecież można było się spodziewać.
Groteska Różewicza jest jednocześnie przenikliwym studium starości i przemijania, jak i przekazem krytycznej diagnozy naszej cywilizacji. Skonfrontowano w tym przedstawieniu pary kontrastów: stare – młode, kobiece – męskie, naturalne (cielesne) – techniczne, górnolotne – trywialne. Stara Kobieta ględzi, marudzi i nudzi, jest pełna obsesji i pretensji do świata. Młodego kelnera traktuje ex cathedra i stale mu się narzuca, a przy tym jest rozkapryszona, skupiona tylko na sobie, arogancka i apodyktyczna.
Ten wykrzywiony, krytyczny obraz międzypokoleniowych relacji zestawiono z wizją cywilizacyjnych zagrożeń dla świata: wojną, dewastacją środowiska naturalnego, zanikiem wyższych uczuć i dehumanizacją. Postęp naukowo-techniczny mimo niewątpliwych zasług dla ludzkości czyni z Ziemi wielkie śmietnisko, a za zalewem informacji, którego symbolem jest gazeta, kryją się stereotypy i slogany, pustosłowie i bełkot.
A co na to Stara Kobieta? „Musimy robić swoje – jeść i rodzić, bez przerwy. Niech sobie robią wojnę”. „Chłopcy bawią się w wojnę? Głupcy, zamiast bawić się w miłość”. „Czasu mam mało, wysiaduję na jajach, muszę rodzić bez przerwy”. „Dziecko z probówki? Dziecko jest ze mnie”. „Wynalazki są skierowane w bezbronny brzuch kobiety – brzuch Matki Ziemi”.
Stara Kobieta to współczesna Demeter, bogini płodności. U Różewicza – paradoksalnie – jest stara, zaniedbana i bezpłodna. Bezradna wobec przemijania, trywializacji kultury, zaniku wiary. Symbolizuje nowoczesną Europę, która nie jest w stanie zaoferować ludziom nowych wartości i humanistycznych idei – poza pragmatycznymi hasłami: „żyć pełnią życia, dobrze się odżywiać, odpoczywać”. Starej Kobiecie pozostaje więc jedynie bierne „wysiadywanie”.

© Marek Czuku