nowości 2025

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

Bazgroły, 03.07.2019

2019-07-03 13:48

Nie dają mi spokoju te „cząstki duszy”, o których mówi Mickiewicz, że je w różnych (ważnych dla siebie) miejscach (i czasach) zostawił. Wierzę Mickiewiczowi i już nie o jego duszy myślę (choć też – często i wiernie), ale o analogiach własnego doświadczenia – z wiarą w nieśmiertelność duszy. Jak pojąć kwantyfikowanie takiej niepodzielnej całości?
Że ta zostawiona cząstka jest „dostępną” widzeniu, odczuwaniu „styczną”? I że nie tyle – zostawiam, ile „udostępniam” tę „cząstkę”, żebym od jej „strony” był „widziany” (zapamiętawany)?
Wielokrotnie słuchałem i widziałem mówiących moje wiersze. Zdumiewało mnie, jak – zwłaszcza bardzo młodzi – „przechwytują” te „cząstki” mojej duszy. A bywało tak, że ta osmoza sprawiała, że przez te „cząstki” widziałem „całość” duszy. Mówili mną? Żyli mnie?

© Bogusław Kierc