Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
Nawet najciekawsze życie składa się z pewnej porcji nudy, prawda? Są jednak ludzie, którzy twierdzą, że nigdy się nie nudzą. To dziwne, czyżby dla nich podniecające były również codzienne serwituty na rzecz utrzymania porządku w domu, sprzątania, zmywania naczyń i tak dalej? Albo jakieś tkwienie w korkach ulicznych, albo wielokrotne spoglądanie na wyświetlacz smartfona, gdzie człowiek spodziewa się potoku atrakcji, lecz zamiast tego atakują go reklamy? W istocie nuda dopada nas nie tylko na tego rodzaju peryferiach „nienudnego” życia, lecz i w centrum, w środku niejednej arcy-akcji, choćby i skoku na bungee, albo „fajnego” seksu, albo zajadania porcji tortu z orzechami. Nawet wtedy nieraz ogarnia człowieka acedia i zwątpienie, czy to, w czym właśnie bierze udział, jest w głębszym sensie sensowne. W konkluzji postawiłbym tezę, że wielu z tych, co utrzymują, iż „nigdy się nie nudzą”, po prostu mija się z prawdą, albo usiłuje oczarować samych siebie, wypaść lepiej we własnych oczach, niż by na to wskazywała rzeczywistość. (Bo nudzenie się jest sprawą wstydliwą i „powinno przytrafiać się tylko nudnym ludziom”.)