Szukam butów do wędrownego trybu życia, kto wie, co się zdarzy, czego dokonam lub nie, buty muszą być w pogotowiu, dzień się wydłuża, zaczynam się już obawiać lepkiego, lejącego się lata, niech mróz trzyma, niskie słońce powiększa cieniami przestrzeń. Buty na każda pogodę. Chód w chłód. Mróz wyczyszcza ze zbędnych ruchów, słów. Za to przewodnictwo myśli się zwiększa, krystalizuje się myśl. O ile jest później ciepły dom do odnalezienia ciepłego ciała. Zabrania się z nim jak najdalej od chłodnych umysłów. Chłód przyrody potrafi być innym. Otula wewnętrzne ciepło.
© Grzegorz Strumyk