nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

Dziennik kreteński, czyli Kolonia Karna Kreta (7)

2015-01-07 19:38

Na początku lat 90-tych ubiegłego wieku poznałem w Hanowerze T.K., pewnego malarza-artystę. Nazwisko jego kończyło się na ski, ale nie był Polakiem, a przynajmniej nic o tym nie wiedział. T.K. zajmował się wskrzeszaniem kultury, czyli malowaniem świętych obrazów, przeważnie portretów Matki Boskiej i Jezusa, na ogół ukrzyżowanego – i to w wielkich, by nie rzec olbrzymich formatach. Człek ów – grubawy, czyściutki do bólu, z głową ogoloną na zero, zawsze w spodniach na kant, marynarce na grzbiecie, koszuli, ale bez krawata – nie uznawał Jana Pawła II za głowę Kościoła, gdyż według niego był zbyt tolerancyjny w sprawach wiary i wychowania artystycznego. Prawdziwy papież siedział zdaniem T.K. w Szwajcarii. Nazwiska tego prawdziwego i nazwy miasta, gdzie rezydował, nie pamiętam, ale to postać historyczna, więc kto chce, może sobie w internecie sprawdzić, o kogo chodzi.

© Dariusz Muszer

►oficjalna strona internetowa autora