nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PISMO SZYBKIE, Mosty do przechodzenia nocą

2015-08-09 08:00

Wydawało mi się dotąd, że lubię przychodzić na ten most ze snów, trochę straszny. Czasem widzę też we śnie nieduże mostki dla pieszych przerzucone nad ulicą. Innym razem to, co widziane z mostu staje się zupełnie inne niż było przed wejściem na most, domy przekształcone w skały, a ludzie w pomniki. Albo jedzie się przez most w ciemności i mgle. Bez najmniejszej pamięci o upałach. Na przęsłach umieszczone są światła blade i pożółkłe. Z naprzeciwka zamaskowane ciężarówki pędzą z jakąś misją. Są małe mosty z bocznymi schodkami prowadzącymi w dół, ale widziałam też wielki most, ogromne rusztowanie wznoszące się ażurowym, stromym, żelaznym trójkątem wprost do nieba. Tędy mieli przejść wszyscy.

Potem przeczytałam w opowiadaniu Mishimy o przechodzeniu nocą, w milczeniu, przez siedem mostów, można od tego zginąć. Inni, o których mówi motto, przechodzą przez Most Muszelkowy i też giną. Opowiadanie rozgrywa się 15 sierpnia. Za sześć dni.

© Marta Zelwan