nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PISMO SZYBKIE, Poranki świata

2015-09-13 15:27

Przybył na złotym rowerze wodnym i wyglądało, że z głębi morza wyławia rzeczy cenne. W czerni, w czarnym kombinezonie nurka zbierał w sieć to, co zostawił tam dawno temu z niezrozumiałą wprost ufnością, a teraz odzyskiwał. Za morzem urosły tymczasem ziemie piękniejsze niż kiedykolwiek mógł pomyśleć, jakby przez wszystkie kwadry czasu nie spotkała świata najdrobniejsza przykrość i przestał drżeć pod klawiaturą dotykową. Poranki świata opisywano tak jakby ten świat był w ogóle niczym nie draśnięty. Lecz wody jego nie były wodami uregulowanymi ani sygnaturą jaźni, jak sen. Była to prawdziwa otchłań, z której każdy, ryzykując, mógł wydostać, odebrać, odkraść sobie z powrotem swoje życie.

© Marta Zelwan