nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

WĘDROWNICZEK, Gdzie są te motorówki?

2023-08-16 13:25

30.05.23 Wilno – Kiernów – Troki
Dzisiaj jedziemy na wycieczkę do historycznych stolic Litwy: Kiernowa i Trok. Po drodze zatrzymujemy się przy barokowym kościele świętych Piotra i Pawła na Antokolu. O historii tego miejsca opowiada nam ze swadą niezastąpiony Wojtek Piotrowicz. Niesamowity jest wystrój świątyni z całym swoim przepychem ornamentyki. Ogromne wrażenie robią na nas wyjątkowej klasy sztukaterie, ponad dwa tysiące rzeźb stiukowych, a zwłaszcza kryształowy żyrandol w kształcie łodzi.
Jesteśmy już w Kiernowie, 40 kilometrów na północny zachód od Wilna. Ta pierwsza stolica Litwy, a zarazem jej pogańskie centrum religijne, zwana jest Litewską Troją, jako że mieści się tam rezerwat historyczno-archeologiczny składający się z pięciu grodzisk. Patrzymy z góry na wijącą się pośród zieleni Wilię. Mocno świeci majowe słońce.
Następnym punktem programu są Troki, dokąd Giedymin przeniósł stolicę w 1321 roku. Po drodze jemy pyszny litewski obiad: chłodnik plus podsmażane ziemniaczki oraz cepeliny z mięsem. Idziemy nad jezioro Galwe, nad którym góruje okazały gotycki zamek na wyspie. W oddali, po drugiej stronie jeziora bieli się Pałac Tyszkiewiczów w Zatroczu. Po wodzie pływają łódki i rowery wodne.
Chcemy z Filipem wynająć na trochę motorówkę, ale nigdzie na brzegu takiego pojazdu nie widać. W takim razie umawiamy się na wieczorne bieganie po powrocie do Wilna. Z Filipem dzielę hotelowy pokój. Pracuje w Oslo jako informatyk, a z wykształcenia jest historykiem sztuki. I też pisze wiersze. Na koniec dnia mamy coś z innej beczki – projekcję filmu o amerykańskich poetach, autorstwa Ewy Zadrzyńskiej-Głowackiej, byłej żony Janusza Głowackiego.

© Marek Czuku