nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

"Moja Eliza", https://www.instagram.com/o_ksiazkach_emocjonalnie, 15.07.2026

copyright © https://www.instagram.com/o_ksiazkach_emocjonalnie 2026


Cztery lata temu przeczytałam wspaniałą książkę Marii Jentys-Borelowskiej „Portret w półcieniach” — o Wandzie Monne oraz jej narzeczonym Arturze Grottgerze. Bardzo się więc ucieszyłam, kiedy do moich rąk trafiła „Moja Eliza”. Nie tylko ze względu na jej autorkę, ale i bohaterkę — „Nad Niemnem” czytałam kilka razy (tak, opisy przyrody również) i wciąż czuję ogromny sentyment.

„Moja Eliza” to fabularyzowana biografia, która obejmuje ostatnie lata życia Orzeszkowej i jest pisana z perspektywy towarzyszki, sekretarki, lektorki i w pewnych okresach najbliższej osoby, czyli Marii z Siemaszków Obrębskiej — Maryni. Prowadzi ona skrupulatnie zapiski poruszając się swobodnie po życiorysie i twórczości Orzeszkowej. Jest postacią jak najbardziej rzeczywistą, jednak jej pamiętnik jest już fikcją. Autorka opierała się na licznych materiałach, na powieściach, nowelach, artykułach publicystycznych, dość skąpym pamiętniku bohaterki oraz na obfitej korespondencji, którą prowadziła Orzeszkowa. Z książki wyłania się postać, jakiej nie znałam — wielkiej patriotki i obywatelki. Nie tylko żywo interesowała się wszystkim co się wokół niej działo, ale też bardzo dużo robiła dla potrzebujących. Ogromnym ciosem była dla niej klęska Powstania Styczniowego, do którego wróciła po latach w „Gloria Victis”. Maria Jentys-Borelowska przybliża kulisy powstawania również innych dzieł pisarki, jednak dłużej zatrzymuje się właśnie przy „Glorii Victis” oraz przy „Nad Niemnem”, które budziło zachwyty i uwielbienie, nie tylko czytelników, ale jego autorka wciąż czuła, że nie potrafi wyjść z cienia Sienkiewicza. Marynia jako jej przyjaciółka i wielbicielka pokazuje ją jako niezwykle szlachetną — przecież po pożarze Grodna wynajęła za niebotyczną kwotę mieszkanie, aby umieścić tam tych, którzy stracili dach nad głową, działała na rzecz biednych, płakała po przegranym powstaniu i w końcu tworzyła wspaniałą patriotyczną literaturę. Jednak między wierszami, można znaleźć też inną Orzeszkową. Taką, która całe życie czuła dojmująca samotność, która szukała prawdziwej miłości jednoczącej dwie dusze, a zamiast tego spotykała wieczne niespełnienie.

Maria Jentys-Borelowska napisała książkę stylem nawiązującą do Orzeszkowej (czy raczej epoki), którą czyta się jak fenomenalną powieść. Bohaterka zyskuje twarz, ciało, a przede wszystkim uczucia.
Świetna książka! Bardzo polecam.
Magdalena Brembor


Maria Jentys-Borelowska Moja Elizahttp://www.wforma.eu/moja-eliza.html