Nowości 2017

Krzysztof Gryko Kontrapunkt

Lech M. Jakób Rzeczy

István Kemény Programy w labiryncie

Janusz Kryszak Nieme i puste

Joanna Lech Piosenki pikinierów


Dariusz Muszer Pole Czaszek

Cezary Nowakowski, Jakub Nowakowski Błogosławieni

Ewa Sonnenberg Wiersze dla jednego człowieka

Paweł Tański Glinna

Miłosz Waligórski Długopis

Zbigniew Wojciechowicz Dulszczynea

Marta Zelwan Graffiti

 

Nowości 2016

Marek Czuku Igły i szpilki

Tomasz Dalasiński Nieopowiadania

Krzysztof T. Dąbrowski Anomalia

Jan Drzeżdżon Pergamonia

Tomasz
Hrynacz Noc czerwi

Anna Kaniecka-Mazurek Kobieta/Mężczyzna. Niepotrzebne skreślić

Bogusław Kierc Karawadżje

Wojciech Klęczar Wielopole

Zbigniew Kosiorowski Kamień podróżny

Artur Daniel Liskowacki Ulice Szczecina

Mirosław Mrozek Odpowiedź retoryczna

Małgorzata Południak Mullaghmore

Dorota Ryst Sample story

Karol Samsel Jonestown

Alan Sasinowski Szczery facet

Grzegorz Strumyk Kra

Łukasz Suskiewicz Mikroelementy

Paweł Tański Kreska

Maria Towiańska-Michalska Z Ameryką w tle

Miłosz Waligórski Kto to widział

Andrzej Wasilewski Jednodniowy spacer po dwudziestu kilku głowach


City 3. Antologia polskich opowiadań grozy
 

"Szybko i bez bólu", www.papierowemysli.pl, 30.12.2009

Recenzje » Recenzje 2009 » "Szybko i bez bólu", www.papierowemysli.pl, 30.12.2009

copyright © www.papierowemysli.pl 2009

Niełatwo dokonać oceny książki, która tak naprawdę stanowi heterogeniczną mozaikę spostrzeżeń. Na pewno jednak można stwierdzić, że lektura Niecierpiących zwłoki nie wywołała przykrych reakcji. Co więcej, kilka obserwacji autora naprawdę ujmuje oryginalnością. Widać, że Paweł Gorszewski lubi przyglądać się światu, czy może precyzyjniej – jego skrawkom.
Ten tomik opowiadań nie tworzy zbioru zamkniętego i nie zawiera właściwie szkieletu łączącego ze sobą poszczególne teksty – może poza przedostatnim opowiadaniem, w którym spotykamy bohaterów wcześniejszych miniaturek. Wspomniane opowiadanie – w połączeniu z wieloznacznością tytułu zbiorku – może zresztą zasiać w czytelniku sporą niepewność. Czy postaci przedstawione w książce Niecierpiące zwłoki to tylko przypadkowa zbieranina niepowiązanych ze sobą osób, które odsypiają właśnie trudy dnia codziennego? A może – tu autor, być może, szatańsko się uśmiechając, wprowadza nas celowo w konfuzję – to nie sen, a jakieś wieczne odpoczywanie? Czy można bowiem wykluczyć, że chodzi o szczęśliwych nieboszczyków w jakiejś mrocznej kostnicy? Czyż zmarli nie cierpią dlatego, że nie wiedzą, iż są już tylko zwłokami?
Jedno jest pewne – autora możemy włączyć do coraz liczniejszej grupy pisarzy, którzy poddają w wątpliwość realność realistycznego postrzegania świata. Bo w końcu każda książka stanowi tylko i wyłącznie rodzaj literackiej fikcji, a to, co zwykliśmy nazywać codziennością, widziane pod innym kątem, nabiera metafizycznego wymiaru. Jak zresztą możemy przeczytać w nocie okładkowej: mijani każdego dnia ludzie stają się głównymi bohaterami; zaskakującymi, wypaczonymi, a nade wszystko intrygującymi czytelnika, a zarazem obserwatora, który nie wiedzieć kiedy, staje się uczestnikiem opisywanych wydarzeń.
Paweł Gorszewski nie stroni przy tym od groteski i czarnego humoru, czego najlepszym przykładem jest opowiadanie kryminalne. W innych tekstach uderza w poważniejsze tony, jednak wszystko podporządkowane jest jakiemuś swoistemu utożsamianiu się autora z opisywanymi ludźmi. Każdy z bohaterów poszczególnych opowiadań kreślony jest z życzliwością i sympatią, bez względu na to, czy chodzi o postać pierwszo-, czy też drugo- lub trzecioplanową. Podobne wrażenia dotyczą opisywanej rzeczywistości, której obserwujemy tylko wycinki. A jednak, chociaż to zwykła, szara rzeczywistość zza okien blokowisk i przedmieści, którą łatwo rozpoznajemy na pierwszy rzut oka, to u Pawła Gorszewskiego zyskuje ona dodatkowy wymiar. Jakąś nieuchwytną nutę koloru – lecz nie jest to tęczowa paleta rozświetlona marketingowymi fajerwerkami. Może to taki pejzaż w kolorze sepii?
Książka nie przytłacza swoją objętością – to zaledwie 100 stroniczek wydrukowanych dużą czcionką. Ale przecież skrawki świata można opisać tylko w sposób wyrywkowy. Bez mizdrzenia się do czytelnika, w swoim własnym stylu.
Krzysztof Maciejewski

Paweł Gorszewski Niecierpiące zwłokihttp://www.wforma.eu/66,niecierpiace-zwloki.html

  • Dodaj link do:
  • facebook.com