nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

"Tarcze z pajęczyny", https://pl-pl.facebook.com/mbpopole, 08.08.2022

copyright © https://pl-pl.facebook.com/mbpopole 2022


Proszę Państwa, będzie o wierszach, czytaniu, tworzeniu i myśleniu. Zdaniem Zbigniewa Chojnowskiego wiersz przeczytany niekoniecznie musi zostać w pełni wysłuchany, a może lepiej: usłyszany. Wiersze należy zatem czytać bez doraźnych, pragmatycznych pytań, bo wiersz wcale nie musi nic konkretnego znaczyć. Bowiem poezja ma pobudzać nieodkryte rejony umysłu i ułatwiać umiejętność odczuwania i myślenia. Wiersz zawsze przekracza to, co potrafimy o nim pomyśleć i napisać w chwili lektury, albo tuż po. Poeta to człowiek świadkujący istnieniu. Poezja dopuszcza istnienie czegoś niewytłumaczalnego. Czytanie wierszy to niekończąca się przygoda dla świadomości. Poezja wydobywa się z pojedynczego człowieka i jego języka, który przykłada on do rzeczy. To dokładna pamięć duchowych zmagań. Pisanie wierszy przeto to umiejętność układania się z samym sobą, to rodzaj porządkowania świata, odnajdywania miejsca dla rzeczy i siebie pośród nich. Każdy dobry wiersz odsyła zawsze do czegoś, co się nań złożyło i równocześnie zbliża nad do tajemnicy, rozpisując obecność z minionych i porzuconych fragmentów. Pomaga wyrwać się z poznawczego marazmu, z rutyny wyobraźni. Wiersze zwykle pisze ten, kto dokonuje przekroczenia siebie, lub ten, którego coś uwiera, stąd dyskomfort istnienia sprzyjać może twórczości. Zbigniew Chojnowski myśli o tych wszystkich tematach i tymi wątkami. Jest blisko poezji, zwykle nie odstępując jej nie dalej niż na kilka kroków. Ale pamiętajmy: „Być świadkiem istnienia, to dużo więcej niż być autorem wiersza”.
Bartosz Suwiński


Zbigniew Chojnowski Tarcze z pajęczynyhttp://www.wforma.eu/tarcze-z-pajeczyny.html