Nowości 2020

Roman Ciepliński Ukryte myśli

Anna Frajlich W pośpiechu rzeka płynie

Zbigniew Jasina Inaczej przemijam

Andrzej Kopacki Sonety, ody, wiersze dla Marianny

Dariusz Muszer Księga ramion deszczu

Uta Przyboś Wielostronna

Karol Samsel Autodafe 3

 

Nowości 2019

Dejan Aleksić Jak to powiedzieć

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Bogusław Kierc Osa

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Artur Daniel Liskowacki Brzuch Niny Conti

Tomasz Majzel Osiemnasty

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Elżbieta Olak Otulina

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Turczyński Czasy i obyczaje. Wariacje biograficzne

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

"Umlauty, czyli tożsamość ewolucyjna", http://artofreading.pl, 05.06.2015

Recenzje » Recenzje 2015 » "Umlauty, czyli tożsamość ewolucyjna", http://artofreading.pl, 05.06.2015

copyright © http://artofreading.pl 2015

Każdorazowo przy nominacji do nagrody Nike, ale także i do innych podobnych laurów, zastanawiam się, wedle jakiego klucza została ona przyznana. Moja wredna i podejrzliwa natura zwykle nie pozwala na doszukiwanie się motywów wyłącznie literackich. W przypadku Umlautów Tomasza Pietrzaka chodzić może więc o wątki antypolskie tak hołubione przez środowisko związane z "Gazetą Wyborczą". Bo przecież poeta sugeruje, że nie jesteśmy jako naród dostatecznie homogeniczni, że nasza kulturowa tożsamość stanowi raczej „narodziarski” zlepek niż narodowy monolit. Na jednym poziomie mamy więc liberalną historiozofię, a na innym agnostyczną wiarę w prawdziwość teorii ewolucji, która wszak stoi w sprzeczności nie tylko z Ewangeliami, ale i ze zdrowym rozsądkiem (tezy przedstawione w pierwszym akapicie nie są tezami autora tego tekstu, a jedynie kpiną z pewnego spojrzenia na świat – czuję się w obowiązku poczynić taki dopisek...).

Zaczynając raz jeszcze... Mamy do czynienia z opiewaniem obcości wyrugowanej z polszczyzny, ale przecież powracającej na starych zdjęciach, w obocznościach nazwisk, w pamiętnikach przodków. Nie da się przecież osiągnąć pełni niepamięci, można jedynie zadekretować tożsamość historyczną, natomiast nie da się odwrócić tożsamości ewolucyjnej. W pewnym sensie historiozofia jest echem teorii ewolucji – w dzisiejszych profilach odnajdujemy twarze ssaków kopalnych, we współczesnym dyskursie powracają tezy obalane i bronione przed wiekami. Często przeszłość wypełniona jest głosami tych, którym głosu odmówiono. Jednak nie da się przecież skazać przeszłości na milczenie.

Stosunki polsko-niemieckie, polsko-żydowskie, polsko-rosyjskie... Czy możemy mówić w dzisiejszym świecie o monolitach – poza oficjalnymi komunikatami rządów? Niby wciąż pokutują stulecia zbrojnych konfliktów, nieporozumień, zbrodni, ale przecież mieszkając w określonym miejscu nie zyskujemy statusu odrębności – stajemy się raczej częścią zbiorowości „tutejszych”. Na tej kanwie wszelkie relacje między narodami przekształcają się w  konfrontację tożsamych punktów widzenia.

Widać to także częściowo w wierszach z tomu Umlauty – także tych, które wymagają przy lekturze słownika śląskiej gwary. Język nie jest przecież wystarczającą przesłanką ku temu, aby zastosować sztywne linie narodowych podziałów. Ów rzeczony, monolityczny naród, jeżeli w ogóle istnieje, to jest czymś więcej, niż tylko wspólnotą języka.

Ale poza wszystkim, są to po prostu świetne wiersze...
Krzysztof Maciejewski


Tomasz Pietrzak Umlauty, wydanie 3 – http://www.wforma.eu/386,umlauty-%28wydanie-3%29.html
Tomasz Pietrzak Umlautyhttp://www.wforma.eu/umlauty.html

  • Dodaj link do:
  • facebook.com