nowości 2025

Gustaw Rajmus Królestwa

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

Bazgroły, 05.04.2019

2019-04-05 15:17

Jest jeszcze inne rozpraszanie stanowiących mnie (albo stanowiących aluzję do mnie) części ciała. Rozpraszanie ukonkretniające jeśli tak można powiedzieć. Oto badane jest moje kolano. Zarówno organoleptycznie, jak też ślizgającym się czujnikiem ultrasonografu. I w tym seansie nabiera pełni swojego fragmentarycznego istnienia. A wczoraj oczy miały swój czas przed kilkoma aparatami, zanim zostaną poddane operacji radykalniejszej. Dzisiaj zęby i serce.
Jak się w tym połapać? Jak się mieć (dobrze)?
Przez jakiś czas to oni mnie mają: ortopeda, okulistka, dentystka, kardiolog. Przez kolano, przez oczy, przez zęby, przez serce. Prawie erotyk.

© Bogusław Kierc