nowości 2025

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

Bazgroły, 06.06.2019

2019-06-06 16:00

Jeszcze o widzeniu. Siedzimy naprzeciw siebie z czteroletnim Beniaminem. Uśmiecha się do mnie i mówi: ale ty siebie nie widzisz. I ja siebie też nie widzę. Ale widzę ciebie. I ty mnie widzisz.
On mówi – tak, tak! – o miłości. O tym, jak nie widzi się siebie, żeby widzieć ciebie. Żebym to ja (nie widząc siebie ) widział ciebie. Żebym był widziany przez ciebie. Bo wtedy to „moje” ja jest w tobie. I jestem twój.
Tak bywały kiedyś podpisywane listy: twój...
Bywają i dzisiaj.

© Bogusław Kierc