nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

Bazgroły, 15.03.2017

2017-03-15 15:11

Opowiadam o swoich relacjach niby uczuciowych, ale w istocie chodzi mi o uwydatnienie pewnej dyspozycji „wewnętrznej”, pozwalającej odczuwać wzajemność „obiektów” zewnętrznych. Maniacko powracam do misteriów teatru lalek.
Jeśli mogę to tak powiedzieć – dość wcześnie dana mi była zdolność odczuwania „emocji” lalki; nie mojego emocjonalnego stosunku do niej, ale jej „emocje”. Piszę w cudzysłowie, bo to jednak coś trochę innego niż uczucia ludzkie, choć – z ludzkich wydobyte. Albo – po ludzku z lalki wydobyte. Było we mnie (jest nadal) coś w rodzaju miejsca przygotowanego na przyjęcie – jeszcze nieznanej – istności  c i e b i e:  tej ciebiości czy tobieści utajonej w lalce. tego tajemniczego ty, czy – tajemnicy ciebie. Odpowiedzi na moją wzajemność. Wzajemność, która działa erozyjnie: czule żłobi linie papilarne swoich najdelikatniejszych dotknięć.
Z lalkarstwem (rdzennym) jest jak bywało (przed erą sms) z miłosnym listem: pisząc, czuło się obecność ukochanej osoby, było się pod jej czarem, jej urokiem. Kto dzisiaj pisze listy miłosne, wie, o czym mówię. Pisanie jest niemal dotykaniem i odczuwaniem (możliwej) wzajemności. Coś podobnego zdarza się w rozmowie z psem, kotem, albo z aniołem...
Myślę czasem, że lalka jest aniołem.

© Bogusław Kierc